Takie piękne druhenki mi się trafiły na ostatnim Weselu i zaraziły uśmiechem, który towarzyszył aż do powrotu do domu albo i dłużej😁

Pierwszy taniec…czasem więcej w powietrzu niż na parkiecie 😉

Wesolutkie wyjście z kościoła zaraz po Ślubie w Kościele Kolejowym. Na zewnątrz już czekali goście konfetti i kilogramami ryżu 🙂